HTS :: O nas ... :: News :: The Himalaya Master :: Biblioteka :: Uniwersytet Himalaya :: Galeria
Multimedia :: Podcast :: Złoty Brzask :: Warsztaty :: Zajęcia cykliczne :: Kalendarz Ezoteryczny
Prezenty dla sponsorów :: Tablica Ogłoszeń :: Linki :: Kontakt :: Wpłać dotację :: Mapa Strony
» HTS » Biblioteka » Joga - Pytania i Odpowiedzi! » Część III (23-33)

Follow us on:
UNIWERSYTET HIMALAYA
NAUKI MISTRZÓW
Ezoteryczny Uniwersytet
Duchowy HIMALAYA
Zapraszamy wszystkich chętnych do podjęcia duchowych studiów korespondencyjnych.
Po zarejestrowaniu będziesz otrzymywać dwa razy w tygodniu Duchowe Orędzie Himalajskich Mistrzów w postaci lekcji i wykładów.
Liczba studentów: 769
Zarejestruj się
Biblioteka Wiedzy Ezoterycznej - katalog
SATSANG on WEB
Himalaya Master - odpowiedzi na pytania Uczniów, Studentów
Zbiory nauk duchowych:
Sûtry: HRIDAYA (Apokryfy)
Duchowe Orędzie Mistrzów Himalajskich dla poszukiwaczy prawdy i pielgrzymów Mistycznej Ścieżki Jogi.
Udâny: PMH
Perły Duchowej Wiedzy. Odpowiedzi na nurtujące pytania, rady i wskazówki dot. Rozwoju Ducha, Jogi, Medytacji, Mistyki.
Ćakramy
Tajemna Wiedza o Ćakramach - ośrodkach świadomości i duchowych mocy!
Jogasutra
Księga Jogi - Ryszi Patańdźali. Komentarze
Gematria
Mistyczna Numerologia
Kosmogram Gematryczny
Listy od Mistrza
Duchowe nauki i rady zawarte w listach od Himalaya Master do Uczniów
Gâthâ
Nauki wierszem, poematy i powiedzenia metryczne
Słownik
Himalaya Wiki
 
 


KSIĄŻKI, SKRYPTY, CD
PREZENTY DLA SPONSORÓW
Nowości:
Bhaiszadżja Czilla
Śri MataJi
Zapis audio z 9-dniowego warsztatu medytacyjnego Bhaiszadżja Czilla 2011.
Czohanija - Muladhara
Himalaya Swami, Śri MataJi
Zapis audio z 8-dniowego warsztatu medytacyjnego Czohanija 2011, poświęconego ćakrze MULADHARA.
Laja Czilla
Śri MataJi
Zapis audio z 12-dniowego warsztatu medytacyjnego Laja Czilla 2011.
Laya Joga i Tantra
Himalaya Swami, Śri MataJi
Zapis audio z weekendowego warsztatu medytacyjnego: Laja Joga, luty 2009.
Aktualna lista prezentów
 
 
Licznik odwiedzin: 1318442
Ostatnia aktualizacja strony:
15-05-2012, 03:29
Dziękuję za wiele nadesłanych listów, pytań i problemów. Jest ich tak wiele, a niektóre powtarzają się tak często, iż postanowiłem zebrać te, które powtarzają się częściej i odpowiedzieć w formie dostępnej dla większej liczby zainteresowanych osób. Wszyscy pytający, szczerze zainteresowani odnajdą tutaj swoje pytania, oraz odpowiedzi, a także może i inne interesujące kwestie, o które inni pytali. Ciągle piszcie do Guru, pytajcie, studiujcie, praktykujcie i pracujcie dla wyższego dobra jakim jest Wspólnota!

The Himalaya Master
 

23. "Jakim tytułem powinno zwracać się do duchowego Nauczyciela i Mistrza?" - Formalnie przyjęte tytuły (dla porządku duchowego) zwracania się do duchowego Nauczyciela to 'Swamidźi' lub Babadźi, a jeśli pozostaje się w relacji Inicjowany Uczeń i Przewodnik Duchowy to 'Gurudźi'. Na tytuł Mistrza Duchowego: Wale Baba (czytaj: Łole Baba), Babadźi, trzeba sobie dobrze zasłużyć, jak nie w tym, to może w następnym wcieleniu. Jeśli jednak Nauczyciel preferuje swoje duchowe Imię to należy się zwracać tym imieniem niż z jakimkolwiek tytułem formalnie przyjętym, jednakże poprzedza się Imię Nauczyciela czy Mistrza tytułem ŚRI (czcigodny) i dodaje końcówkę do imienia DŹI [JI] o podobnym znaczeniu wyrazu uznania i szacunku. I należy jeszcze pamiętać, aby nie zwracać się do Nauczycieli – Mistrzów żadnymi zdrobnieniami ani formami imion, których nie używają formalnie w duchowej wspólnocie, jeśli posiadają odmienne imiona z początku inkarnacji, aby nie zwracać się do Mistrza jako do człowieka, lecz jako do Bóstwa, Anioła Bożego.


24. "Swami-Dźi, prowadziłeś wcześniej dużo zajęć sufickich. Przyjąłem od Ciebie kilka inicjacji, teraz od ponad roku nie mam żadnego Przewodnika, a Zakon Sufi chce mnie zmusić do wyboru nowego Przewodnika, jednak żadna z osób mi nie odpowiada. I co teraz najlepiej zrobić?" - O ile pamiętam, tego uczyliśmy się na spotkaniach sufickich pod auspicjami Zakonu Sufi, aby podążać za swym Przewodnikiem. Jeśli uważasz konkretną osobę za swego Przewodnika (Kierownika Duchowego), to - jak uczył mój pierwszy Mistrz Suficki, Suachani al-Hadźidź - cokolwiek będzie się dziać, zawsze będziesz wędrować za swoim Przewodnikiem Duchowym i nigdy Go nie opuścisz. Jeśli Przewodnik zmieni styl pracy, nazwę szyldu, pod którym działa, zawsze podążysz za swoim Przewodnikiem. Jeśli kogoś wybraliśmy sobie w charakterze Przewodnika Duchowego (Murszida) i przyjęliśmy Inicjację to wszelkie zmiany w życiu pokazują nam tylko, czy jesteśmy dosyć wytrwali w swych wyborach i postanowieniach. Kto szczerze upatrzył sobie jakiegoś Nauczyciela na Przewodnika, ten ze wszystkich prób i testów wyjdzie zwycięsko i pozostanie w swym wyborze ugruntowany. Co więcej, jeśli chcesz dalej podążać ścieżką nauk i praktyk sufickich, nic nie stoi na przeszkodzie, aby czynić to dalej w Sufickim Bractwie Subudh Din-i-Illai, którego mam zaszczyt być samodzielnym Nauczycielem dokładnie od sierpnia 1983 roku, choć praktykuję znacznie dłużej. Według Mistrzów Duchowych, nawet osoba, która planuje podjęcie Ścieżki Inicjacji, przychodzi i pyta o Inicjację, ale zaraz popada w wątpliwości i rezygnuje, uznawana jest za jednostkę o chorym i nieuporządkowanym umyśle, za jednostkę opętaną przez siły zła, a często takie osoby latają na różne zajęcia od Guru do Guru i wygadują bełkotliwe głupoty i chore wymysły na temat tych Nauczycieli i Mistrzów, których spotkały. Wędrowanie za Przewodnikiem w zmiennych procesach życia uznawane jest za Inicjacyjną Ścieżkę Duchowa, która rzeczywiście prowadzi do Boga!


25. "Dlaczego nie otrzymuję regularnie informacji o treningach i warsztatach jogi oraz tantry?" - Przykro mi, jednak jeśli Sekretariat nie ma twojego pisemnego 'Zgłoszenia' z zapotrzebowaniem na regularny serwis informacyjny, to wysyła informacje o programach zajęć okazjonalnie raz albo dwa razy w roku. Nie wszyscy potrzebują ustawicznej informacji, niektórzy programowo uczestniczą w zajęciach rzadko. Okazjonalnie każdy Nauczyciel ma Święty Obowiązek wysyłać czy przekazywać informację do wszystkich inicjowanych raz lub dwa razy na rok, załączając kwestionariusz 'Zgłoszenia' i jeśli od kogoś otrzymuje to zamówienie wypełnione z załączonymi znaczkami, to potem przesyła każdy kolejny nowy serwis informacyjny, aby osoba częściej miała aktualną wersję serwisu informacyjnego o zajęciach.


26. "Czy jest to godne Nauczyciela Duchowego, aby za duchowe nauki pobierać opłaty i wynagrodzenia? Wiedz, że aluzja ta skierowana jest do Ciebie" - Domyślam się, a jakże, że do mnie. Istnieje kilka ruchów 'duchowych', które mają problem z pieniędzmi i uczą tak jakoby duchowy człowiek nie miał prawa tykać pieniądza. Z punktu widzenia Kodeksu Prawa Manu, na którym bazujemy w tradycji jogi czy tantry jest to nauka całkowicie błędna. Manuh, pierwszy Prawodawca rodzaju ludzkiego ustanowił, że obowiązek utrzymywania Duchowego Nauczyciela (Kapłana), Bramina, Guru, spoczywa na wszystkich, którzy korzystają z Jego nauk. Tradycyjnie, na Wschodzie obowiązkiem uczących się u konkretnego Nauczyciela jest odkładanie należności w postaci zwykle dziesięciny (często jest to aż do 1/5 dochodu) na potrzeby Nauczyciela, Świątyni i Wspólnoty. Wtedy, kiedy wszyscy takie składki płacą od swoich dochodów, można spokojnie finansować wszelkie publiczne spotkania z funduszy wspólnoty czy raczej Nauczyciela, bo tak jest w praktyce. Zgodnie z Prawem Manu, jeśli adepci nie spełniają tego obowiązku lub o nim nie wiedzą, Nauczyciel ma prawo egzekwować Dakszinę (Datek) w ustalonej przez siebie wysokości zanim zacznie uczyć ucznia. Z tego obowiązku zwolnieni są zasadniczo jedynie Samnjasini żyjący w samotności jako żebrzący mnisi oraz małżonka, rodzice czy dzieci Guru. Istnieją też inne nieliczne wyjątki, które, jak to wyjątki, służą potwierdzeniu reguły.

Prawo Manu jest podstawowym wzorcem i miernikiem, jeśli chodzi o reguły finansowe, dla wszystkich organizmów duchowych i dla całej ludzkości. Nie widzę powodu, aby cokolwiek w tym zmieniać. Polecam też lekturę Arthura Osborne "Niezwykły Sai Baba" aby lepiej zrozumieć boski punkt widzenia w kwestiach finansowych. Pieniądze są wielkim testem w duchowości. Wielu już zrezygnowało ze ścieżki duchowej z powodu kontrowersji finansowych. Zapamiętaj, zawsze jeśli pojawiają się w duchowości niesnaski wokół kasy, niezdrowe emocje lub podejrzenia - Bóg testuje swoich wielbicieli! W duchowej organizacji wysokość Daksziny ustalamy w oparciu o dwa mierniki: jednym jest koszt wynajmowanych czy utrzymania pomieszczeń i organizacji, a drugim są całkowicie dobrowolne datki tych, którzy uczęszczają na spotkania dla inicjowanych. Miara Daksziny jest głównie miarą dobrowolnego wkładu tych, którzy są szczerze zainteresowani. Czasem kogoś uświadamiamy: jak nie chcesz tego współfinansować, to nie chcesz aby to istniało, a jak nie chcesz aby to istniało, to trzymaj się od tego z daleka. Dakszina dzieli się na dobrowolną ofiarę i na datek wymagany przez nauczyciela czy Mistrza! Jeśli szczerze chcesz uczestniczyć w moich zajęciach zawsze będziesz mieć na to środki. Mam nadzieję, że masz całkowitą jasność w kwestiach finansowych.


27. "Moi buddyjscy Nauczyciele często podkreślają szkodliwość mieszania ścieżek. Czy jest to prawdziwe także w odniesieniu do laja jogi której uczysz?" - Dokładnie tak samo. Zauważ jednak, że mowa jest zawsze o ścieżkach praktykowania, co w istocie oznacza metody i techniki rozmaitych ćwiczeń. Oznacza to, że nie możesz pomieszać praktyk krija czy laja jogi z praktykami innych sposobów i robić tego 'miksingu' jako jednego zestawu praktyk. Ćwiczenia otrzymane od różnych Nauczycieli robi się zawsze tak jak zostały dane bez dodawania do nich czegokolwiek innego i najlepiej w osobnym czasie. Minimalny czas przerwy pomiędzy rozmaitymi sadhanami to przynajmniej kwadrans! Reguła ta miewa oczywiście pewne wyjątki, jednakże wymaga to uzgodnień z Przewodnikiem Duchowym. 'Miksing' metod praktyki na ogół prowadzi jedynie do miksingu w głowie, czyli do zamętu, chaosu a czasem do pomieszania zmysłów. Oglądałem już 'efekty' takich eksperymentów. Przykładowo, osoba powtarzała sobie cały dzień Imię: Sai Baba w charakterze dźapy (różańca) i na takim podkładzie powtarzała indywidualną praktykę suficką (Ya Qaher) przeplataną mantrami z laja jogi (Om Swaham) i jedną z popularniejszych fraz buddyjskich (Sutrę Serca). Długi pobyt w odpowiednim szpitalu niestety nie wrócił do zmysłów i raczej nic już w tym życiu nie da się naprawić. Skąd pomieszanie? Z błędnego doboru składników. Swaham buduje i rozwija Jaźń. Qaher niszczy i ściera Jaźń. Sutra Serca otwiera i rozwija serce. Sain niszczy wolę serca utwierdzając w woli Esencji Ducha. Praktyki w takim zestawie po prostu zwalczały się wzajemnie i zniszczyły psychikę. Oprócz tego były robione zdecydowanie za długo. Nawet wielka awatara jak Anandamurti, Babaji czy Sai Baba nie pomoże komuś, kto wbrew wszystkim zasadom postanawia zrobić coś głupiego. W takim przypadku możemy powiedzieć tylko: 'Do zobaczenia w następnym wcieleniu'.

Istnieje też taka Złota Reguła: jeśli uczestniczysz w jakimś kursie lub treningu duchowym, w warsztacie czy odosobnieniu, nigdy nie próbuj robienia w tych dniach żadnych praktyk z innych tradycji! Jest to zdrowa reguła. I jeszcze jedna ważna zasada. Niektóre osoby mogą doznać zaburzeń emocjonalnych lub pomieszania i chaosu wnętrza, gdy koncentrują się na innej Formie, Dewie niż Nauczyciel akurat prowadzi. Jeśli przykładowo mówię: skupiamy się teraz na Imieniu Śiwah i próbujemy sobie wyobrazić Pana Śiwę, to nie wolno sobie w tym czasie wyobrażać Jezusa, Buddhny czy powtarzać Imienia Jezus lub Sai Baba. W prowadzonej Mandali, zawsze skupiamy się jedynie na Imieniu i Formie, którą prowadzi Nauczyciel w danym czasie, i na nikim więcej. Zaburzając pole Mandali wizją innej Formy czy energią innego z Imion, powodujemy, że w efekcie zakłócenie to wróci do nas i zaburzy naszą psychikę, zmysły, a także spowoduje osłabienie siły koncentracji i siły woli. Jeśli skupiamy się akurat na Imieniu Jezus, to tylko na nim, jeśli na Imieniu Bhaiszadźja, to tylko na nim. Jest to druga Złota Reguła, aby uniknąć pomieszania przez tak zwane praktyki duchowe. Piszę o tym, bo wiem, że wielu chrześcijan idąc na spotkania buddyjskie usiłuje utrzymać wizję Jezusa. I przez ten okropny błąd w praktyce myślą potem, że to praktyki buddyjskie doprowadziły ich do pomieszania. Tymczasem, to niewłaściwy przedmiot skupienia, błąd w postawie wnętrza od początku doprowadza do pomieszania i tak zwanych nieprzyjemnych doznań, które świadczą jedynie o zaburzeniu emocji. Tylko przyjęcie tego, co oferowane całym sercem, z pełną otwartością wnętrza, bez żadnych oporów i uprzedzeń jest gwarantem sukcesu, powodzenia i pomyślności na duchowej drodze rozwoju.


28. "Praktykuję laja jogę od kilku lat. Ostatnio zafascynowała mnie charyzmatyczna Odnowa w Duchu Świętym. Kiedy jednak otwarcie powiedziałam o swoim związku z jogą, doświadczyłam odepchnięcia przez członków grupy, poczułam się jak kryminalistka, a ksiądz powiedział, że powinnam zostać egzorcyzmowana. Co mam teraz zrobić?" - Odnowa w Duchu Świętym to także i moje doświadczenie, jako że ponad trzy lata uczestniczyłem w spotkaniach oferowanych przez katolickich charyzmatyków. Studiowałem także oryginalne nauki u zielonoświątkowców przez podobnie długi okres czasu. Niestety zarówno te jak i wiele innych ruchów chrześcijańskich obarczonych jest ciężarem błędnego poczucia jedyności, wyłączności i monopolu na Prawdę, Ducha Świętego, a nawet monopolu na Boga. Znam programowe pisemka tych ruchów, które zaślepione nienawiścią do innych tradycji religijnych całkiem zapomniały o słowach Chrystusa, który powiedział coś o owcach z innych owczarni. Znam duchownych, którzy mówią otwarcie (choć prywatnie): Ja wierzę w Chrystusa i wiem, że czy przez jogę czy w inny sposób Mój Mistrz przyprowadzi ciebie do zbawienia. Niestety, nie wszyscy są choć na tyle uduchowieni i rozumiejący. Kilku księży, nawet biskupów uczęszcza na zajęcia jogi czy tantry i praktykują jogę, jednak czynią to bardzo prywatnie i bardzo po cywilnemu. Inaczej staliby się 'czarnymi owcami' w swojej owczarni. Dla mnie osobiście, Odnowa w Duchu Świętym, podobnie Kościół Zielonoświątkowy to dobre Przedszkole Duchowego Rozwoju, gdzie można zdobyć pewne podstawy dla późniejszego głębszego praktykowania jogi, tantry, sufi czy ezoterycznego buddyzmu, co czuję i rozumiem z punktu wieloletniego doświadczenia. Jestem głęboko wdzięczny Bogu, że mogłem obejrzeć to Duchowe Przedszkole.

Możesz prosić o Ducha Świętego w imieniu Kryszny, Zarathuszthry, Buddhy, Śankary, Muhammada czy Śirdi Sai Baba i tak samo będzie Ci udzielony, bo niezależnie od ludzkich podziałów religijnych jest tylko jeden Bóg i jeden Duch Święty, choć słońce wiele ma promieni. Każdy szaman indiański najpierw przywołuje Ducha Świętego, Wszechducha, a potem w tym Duchu Bożym uzdrawia, prorokuje, dzieją się cuda. Wiem o tym z własnego doświadczenia, bo uczestniczyłem i poznałem. Widziałem na własne oczy przycinanie ideologiczne osób, które pod głębokim działaniem Ducha Świętego mogłyby rozwinąć charyzmat Proroctwa, Nauczania, Uzdrawiania, jednak, gdy Duch zadziałał poza obowiązującą ideologią, to osoby te zaraz obrzucane były hasłem heretyk, sekciarz, anarchista! Myślę, że charyzmatycy, powinni poświęcić więcej czasu na rozwijanie Daru Rozróżniania i Daru Prawdy, aby rozpoznać błędy ideologiczne swoich zinstytucjonalizowanych wspólnot i pozwolić się doprowadzić do Całej Prawdy, która jest obiecana. Grzech oczerniania jogi o diabelskie pochodzenie nie pozostanie bez wpływu na dalszy rozwój duchowy tych, którzy go poczynili. Grzech oczerniania Świętych takich Rama, Kryszna, Dattatreja, Zarathushthra, Buddha, Śankara, Sai Baba czy Anandamurti jest grzechem przeciw Duchowi Świętemu, a taki grzech nie podlega odpuszczeniu. Jezus zabronił oczerniać i osądzać ludzkim (ideologicznym) sądem. Jaką miarą zostałaś zmierzona, taką zostanie odmierzone tym, którzy Ciebie osądzili. A co masz zrobić w zaistniałej sytuacji? Módl się w Duchu Świętym, w Brahmanie, w Ruach Qaddosz. Rozwijaj Dar Rozróżniania, i zapytaj Ducha Świętego co zrobić z tym problemem z przedszkolem i przedszkolakami duchowymi!


29. "Czy inicjowani uczniowie mają jakieś obowiązki w stosunku do Guru i wspólnoty, czy narzucone obowiązki nie przeszkadzają w Wyzwoleniu?" - Jak najbardziej, im więcej inicjacji nazbierasz, tym więcej Bóg od ciebie oczekuje, tym więcej masz pracy, obowiązków wobec Boga, Guru i Wspólnoty (Sanghi). W tradycji ezoterycznej, inicjacyjnej Wschodu jest oczywiste, że inicjowani mają obowiązek zatroszczyć się o to, aby Nauczyciel (Guru) miał co jeść i w co się przyodziać, a także dbać o to, aby nauki duchowe, orędzie dane dla wszystkich ludzi przez Nauczyciela były szeroko rozpowszechniane. Związek inicjacyjny z Guru przynależy do wieczności, zatem twoje inicjacje jak obowiązki są wieczne czy jak wolisz wieczyste, a ich nie przestrzeganie rodzi złą, ciemną karmę na przyszłość. Obowiązkiem każdej inicjowanej osoby jest też ochranianie Nauczyciela w czasie ataków sił zła i ciemności, dbanie o dobre imię Guru, a nawet walka po stronie Mistrza – Nauczyciela jeśliby zaszła taka potrzeba. Inicjacji nie bierze się na chwilę, a na zawsze. Zaniedbanie duchowej praktyki czy opuszczenie Guru, Nauczyciela Duchowego zawsze powoduje powstanie wiele złej karmy. Święte pisma Indii wspominają nawet o możliwości upadku i odrodzenia w formach zwierzęcych jako o złej karmie za porzucenie inicjacyjnej praktyki i więzi z nauczycielem. Obowiązkiem Ucznia Inicjowanego czy Uczennicy jest dbać o to, aby mieć jak najczęstszy kontakt realny z Nauczycielem, aby mieć środki do nauki i możliwości do praktyki. Mówię tu o najprostszych i oczywistych obowiązkach zrodzonych z faktu podjęcia pierwszej Inicjacji. Nauki duchowe mówią o wspieraniu Nauczyciela i jego Misji w miarę możliwości, to najwięcej złej karmy będą mieli ci, co mieli możliwości, ale odmawiali wsparcia Aszramu czy duchowej organizacji ustanowionej przez swego Guru. Obowiązkiem Uczniów Inicjowanych jest duchowa nauka i praktyka i jeśli z tego się wywiązywać właściwie, to reszta sama się zrealizuje w miarę wzrostu i dojrzałości duchowej osoby praktykującej, niewątpliwie! Takie obowiązki jak opiekowanie się Guru, Mistrzem – nauczycielem w czasie choroby, starości czy jakiegoś nieszczęścia są zrozumiałe same przez się w kategoriach ogólnoludzkich przyjaźni, bo przecież na zasadzie przyjaźni otrzymujesz w darze wieczystą duchową inicjację, wtajemniczenie duszy w Drogę Bożą!


30. "Czy ktoś, kto twierdzi, że jest już samodzielny i nie potrzeba mu dalszej nauki u ciebie Mistrzu jest rzeczywiście dobrze wyuczonym i może prowadzić samodzielną działalność, nauczanie?" – Jeśli chodzi o samodzielność i prawo nauczania to zawsze Mistrz – Nauczyciel inicjujący czy główny Mistrz szkoły ezoterycznej decyduje o tym czy ktoś jest odpowiednio wykształcony i może samodzielną odpowiedzialność za inicjowane dusze podjąć. Samozwańczy mistrzunie i osoby odpadłe od jakiegoś uznanego powszechnie Mistrza czy Przewodnika duchowego uważane zawsze były za chorobliwe odpały i zwiedzenia, za fałszerzy przeznaczenia, czyli krótko mówiąc za duchowych oszustów, a wedle prawa karmicznego oszust w dziedzinie duchowej jest gorszym przestępcą niźli oszust w dziedzinie materialnej, czyli złodziej! Osoby, które przychodzą do jakiegoś Mistrza, pouczą się trochę, a potem otwierają jakieś samozwańcze własne działalności zwane są krótko „Złodziejami Dharmy” i gromadzą sobie bardzo ciemną i ciężką karmę nędzy na przyszłe życie! Student nie decyduje o tym czy jest już Magistrem czy też nie, ale decyduje o tym promotor (mistrz) studenta i cała komisja egzaminacyjna. W dziedzinie duchowej to są inni doświadczeni nauczyciele Sanghi oraz Mistrzowie, często z innych szkół duchowych! Osoby samozwańczo rozpoczynające nauczanie jogi czy tantry zwie się szkodnikami, mącicielami, uzurpatorami, a także demonami duchowości! Nic to dobrego! Zasada hierarchicznej więzi jest regułą wszystkich ruchów ezoterycznych, hermetycznych o inicjacyjnym charakterze, a nie ma żadnej jogi ani tantry, która rozpoczynałaby się inaczej jak od Inicjacji Duchowej, Diksza-Darszanem zwanej! Im bardziej zaawansowana duchowo jest osoba, tym bardziej jest związana z trzema Klejnotami Duchowej Drogi, jakimi są Guru, Dharma i Sangha!


31. "Czy można się pozbyć związku inicjacyjnego, uwolnić od wpływu Guru, od którego się wzięło inicjacje, aby zająć się czymś innym, co mnie aktualnie interesuje?" - Związek inicjacyjny z Guru należy do wieczności i jako taki jest związkiem wiecznego typu. Jakiekolwiek próby zrywania inicjacyjnej więzi, uwalniania się od duchowego wpływu Boskiego Guru na dłuższą metę zawsze okażą się szkodliwe dla człowieka, co tak głupio postępuje! Zasadą inicjacyjnej Ścieżki jest to, że Uczeń dba o podtrzymywanie dobrego związku z Mistrzem, od którego otrzymał Inicjacje, dba o to, aby Nić inicjacyjna była zawsze umacniana, a praktyka Ścieżki rozwijana. Nawet zawieszanie się na dłuższy czas jest szkodliwe dla praktykujących, stąd Mistrzowie wschodu zwykle przez czas od roku do trzech lat testują i badają kandydatów pod kątem ich przynależności do Inicjacyjnej Wspólnoty. Osoby porzucające Ścieżkę Duchową (Inicjacyjną) kończą często jako nieuleczalnie chorzy psychicznie o pomieszanym rozumie, albo w innych patologicznych stanach życiowych, bardzo charakterystycznych. Nie należy nigdy wątpić w Guru, nie należy porzucać Guru, nie należy próbować czarować i oszukiwać siebie próbując niszczyć więź inicjacyjną z Guru i Sanghą. Nawet potocznie zwie się Ścieżkę, Drogę Duchową, właśnie Drogą w Jedną Stronę, Drogą Bez Powrotu, i daje się w naukach Wschodu wiele obrazowych przykładów ilustrujących jak to działa i jakie są skutki głupiego postępowania w postaci odwracania się od Guru i zrywania czy osłabiania więzi inicjacyjnej. Ci, którzy odwodzą cię od Drogi Jogi i Tantry porównywani są do najbardziej złośliwych i demonicznych istot, jakie tylko zna mitologia Wschodu. Kiedy przyjmujesz inicjację, Mistrz Ścieżki tworzy twój obraz w swej duszy, zapisuje cię w pamięci Boga i odtąd stale bada i śledzi twoje postępy, myśli i działania stając się Kierownikiem twoich Aniołów Stróży, od których zależą przyszłe losy twej duszy i nie należy ignorować tej duchowej więzi, jaka dzięki inicjacji powstaje należąc do Wieczności! Mistrz – Hierofant, czyli Guru staje się niejako Bożym Świadkiem zdającym relacje o tobie, twym życiu i twych postępach na Drodze. Jeśli zaczynasz się buntować, albo wątpić, czy działać na szkodę więzi inicjacyjnej, twój obraz będzie paskudny, a Bogowie przyjmują wyłącznie opinię Aniołów Czuwających nad duszami ludzi! Zatem, staraj się żyć i postępować zgodnie z Zasadami Ścieżki, bo wraz z inicjacją oddajesz swą duszę Bogu i boskiemu Guru linii przekazu na własność.


32. "Czy Guru, Mistrz, Prorok ma własną karmę i cierpi tak jak to widać z życiorysów świętych za własne grzechy czy błędy z przeszłości?" – Osoby mające ciężką własną, osobistą karmę do spalenia nie są w stanie podjąć się roli nawet prostego koordynatora, gdyż ciężar karmana musi stać się lżejszy i jaśniejszy, aby osoba w trwały sposób była zdolna podjąć bezinteresowną duchową służbę dla ludzkości w imieniu swego Guru oraz całej Linii Przekazu. Osoba z ciężką i złą karmą, ciągle ma jakieś przeszkody, ciągle nie może się zabrać do prowadzenia duchowej działalności, nawet jak się ku temu długo sposobi, uczy i deklaruje. Ciężka, ciemna karma jest skutkiem dawnego złego życia, jest złem drzemiącym w osobie w postaci skłonności antyduchowych oraz przeszkód. Dopiero, kiedy karman staje się lekki i jasny osoby są w stanie zaangażować się trwałe i skutecznie w pracę służebną dla innych jako nauczyciele czy koordynatorzy Wspólnoty Duchowej. Ażeby stać się Guru trzeba wyzbyć się zarówno złej jak i dobrej karmy, osiągnąć stopień Adepta, Jogina, osoby duchowej, która ma karman ani ciemny ani jasny, co oznacza, że nie ma karmana będącego wprost skutkiem własnych czynów, ale może cierpieć z powodu karmy grupowej społeczeństwa, zwykle karmy narodu czy planety. Taka istota może czasem dobrowolnie cierpieć część brzemienia innych osób, którym bardzo szczerze pragnie pomóc. Guru często cierpieli za wyzwolenie swoich inicjowanych uczniów albo z powodu ich błędów, grzechów, niewłaściwej postawy życiowej i duchowej! Guru nie cierpi za grzechy własne, ale za grzechy tych, których inicjował, Guru odpokutowuje występki i złe czyny, złą mowę i złe myśli tych, którym błogosławił poprzez inicjację czy tylko położenie dłoni na głowę. Stąd mistrzowie uczą, aby zawsze starać się dobrze myśleć o wszystkich nauczycielach, przewodnikach i mistrzach, ażeby nie wytwarzać zbędnej złej karmy! Uczniowie otrzymują zwykle ostre reprymendy, jeśli ich serce, usta lub czyny grzeszą tak, iż Guru będzie z tego powodu cierpieć karmana, który jest nieosobisty, dlatego jest nazwany karmanem ani ciemnym ani jasnym. Warto też pamiętać, że nie można przejąć cudzej karmy jedynie na własne życzenie, ale jest to możliwe jedynie w relacjach inicjacyjnych pomiędzy Uczniami i Guru.

33. "Swami, powiedz nam czy Mistrz Duchowy, Śri Guru ma własne Ego, a jeśli nie ma to jak i po czym to rozpoznawać?" – To jest dobre pytanie na dłuższe zajęcia o rozpoznawaniu Oświeconych Istot, bo osiągnie Oświecenia poprzedzone jest fazą anihilacji, unicestwienia Ego, czy jak kto woli wy-zbycia egotyzmu. Nikt kto ma w sobie pierwiastki ego nie może się do Boga przybliżyć bez spalenia powłoki egoicznej, bez utraty Ego! Proces rozpuszczania ego (ahamkara, asmita, anawa) zwany jest LAJA i jest najbardziej istotna częścią duchowego treningu jogi, tantry czy w ogóle rozwoju duchowego! Wyzwolenie Duszy, Zbawienie, to proces unicestwiania powłoki brudu i skażenia okalającej Duszę (Poruszę, Atmana), proces przez Śri Gautama Buddhę zwany Nirwaną (Unicestwieniem) wszelkiego egotyzmu i ksobności. Aby trening duchowy przebiegał prawidłowo potrzebny jest i Mistrz, który już to przeszedł dawno i wspólnota Uczniów. Nie jest to proces, który można sobie samemu zaaranżować. Dlatego Oświecenie bez Mistrza nie jest możliwe, podobnie jak i bez ścisłej przynależności do Wspólnoty! Dusza nie myśli i nie czuje w kategoriach ksobności, w kategoriach ja i moje. Kto sam jest Duszą, Atmą-Puruszą, ten tylko może w Krąg Oświecenia wprowadzić Ucznia i rozpoznawać innych Mistrzów.

Urzeczywistnioną, Oświeconą Istotę poznać po wielu cechach fizycznych i psychicznych, a jest to najbardziej elitarne grono Wtajemniczonych na tej planecie! Uczniowie muszą polegać na opinii innych kompetentnych Mistrzów albo po prostu mieć silną ufność w znalezienie Prawdziwego Nauczyciela, a na pewno nie trafią do autystycznie bełkoczącego sobka tworzącego jakieś własne pseudo-ścieżki czy do jakiejś nimfomanki podającej się za Guru dla zaspokojenia potrzeb bycia adorowaną. Świat duchowy nie jest miejscem dla karierowiczów, ani dla osób, które chcą się na duchowości dorobić. Błędem jest myślenie o Guru jako o zwykłym człowieku, gdyż zwykli ludzie są wzajem dla siebie zwierciadłami, cechy jednej osoby odbijają się w drugiej, kiedy się spotykają. Guru jest Czystą Dusza, tą Dusza bez Ego, tą Duszą bez własnego karmana, istotą szczególna, bardzo cenną w oczach Boga, istotą rzeczywiście wyższego rodzaju, chociaż w ludzkim ciele. Guru z powodu rodzaju czystości, wolności od karmana i egotyzmu zawsze wskazuje właściwy kierunek, i zawsze jest zwierciadłem w jedną stronę, ludzie się odbijają i przeglądają w Guru jako w swym zwierciadłem bez relacji wzajemnej. Co bywa najtrudniejsze dla początkujących do przyjęcia i pojęcia, Guru nie podlega zwykłej ziemskiej ocenie, a jego czyny i mowę należy zawsze uważać za Dobre, albo jak kto woli ‘ani za dobre ani złe’, lecz za wynik wyższej konieczności! Mowa Guru, choćby szorstka i cierpka zawsze jest Wyższym Dobrem. Czyn Guru, choćby tysiącowi zwykłych ludzi wydawał się złym, zawsze jest Wyższym Dobrem i Wolą Niebios. Tak bowiem funkcjonuje rzeczywisty Mistrz Duchowy! A Uczeń z taką właściwą postawą, i zrozumieniem, szybko znajdzie autentycznych Mistrzów Duchowych!

Część I   Część II


OM NAMAH ŚIWÂYA! OM!

Jeśli masz jakieś istotne dla ciebie pytania czy kwestie duchowe,
pisz śmiało na adres: himalaya-master@himalaya-tirtha.org
Jeśli podobał Ci się artykuł
dodaj do niego swój głos
Zobacz ranking najbardziej popularnych artykułów na naszej stronie
SZUKAJ na naszej stronie

WARSZTATY, SEMINARIA
KALENDARZ IMPREZ
  Najbliższe warsztaty:
1-12 Lipiec 2012
Beskidy

Letni obóz: Laja i Tantra. Program warsztatowy przeznaczony dla wszystkich chętnych chcących praktykować jogę (laja, bhaiszadźja, tantra, radża, etc.), a także dla wszystkich tych, którzy uczestniczyli już w dłuższych warsztatach jogi. Serdecznie zapraszamy wszystkich sympatyków na warsztaty, czille i zgrupowania doskonalące i rozwijające Jaźń.
14-22 Lipiec 2012
Beskidy

Letni obóz: Ajurweda - Joga Uzdrawiania. Intensywne praktyki Ajurwedy i Jogi Uzdrawiania dla wszystkich pragnących pogłębić sztukę duchowego uzdrawiania. Asany, mudry, posty lecznicze, receptury ziołowe.
1-9 Wrzesień 2012

Warsztaty Wybaczania. Uzdrawiające Terapie Oddechowe; Wybaczanie i przebaczania; Nauka błyskawicznej relaksacji; Uwalnianie od stresu i napięć; Rozwój radości i chęci życia; Rozwiązywanie problemów emocjonalnych; Rozwiązywanie problemów w związkach;  Rozwój poczucia własnej wartości; Likwidacja bezsenności; Harmonizowanie ciała i umysłu; Nauka pozytywnego myślenia; Uwalnianie od traumy i syndromu urodzenia.

29-30 Wrzesień 2012
Szczecin

Laja Tantra - Joga Dobrobytu. Rozwijanie świadomości dobrego prosperowania, bogactwa i pomyślności w życiu; Uwalnianie od przyczyn i skutków biedy; Moc i potęga dźwięku; Magiczne znaki mocy; Ćwiczenia oddechowe, usuwanie napięć i stresów, relaksacja; Anioły; Praca nad oczyszczaniem Ćakramów; Sztuka afirmacji; Świadome i twórcze wykorzystywanie potęgi umysłu; budowanie poczucia własnej wartości
Wszystkie warsztaty
Zajęcia cykliczne
Warunki uczestnictwa
Kalendarz Ezoteryczny
 


OGŁOSZENIA
 
Poszukujemy TŁUMACZA
z języka polskiego na
CHIŃSKI
.
Prosimy o kontakt
na adres mailowy:
info@himalaya-tirtha.org

Poszukujemy TŁUMACZA
z języka polskiego na
HISZPAŃSKI
.
Prosimy
o kontakt na adres mailowy: 
sadadeva@yahoo.es
Tablica ogłoszeń
 
   
 

© 2005-2010 by Himalaya Tirtha Sangha.
Wszystkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie materiałów
zawartych na stronie bez zgody jej autorów jest ZABRONIONE.
Engine by CodaTeam LLC, DE, USA

Kontakt: info@himalaya-tirtha.org


Firefox 3  Submit your website to 20 Search Engines - FREE with ineedhits!
 
strona zaprojektowana
i zarządzana na platformie
Apple Macintosh
komunikację oraz wymianę
danych z serwerem ftp
obsługuje TRANSMIT 3