<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>
			<rss version="2.0">
			<channel>
			<title>Himalaya Tirtha Sanga: Newsy</title>
			<link>http://www.himalaya-tirtha.org</link>
			<language>pl</language>
			<description><![CDATA[Himalaya Tirtha Sanga]]></description><item>
				<title>Bajka o Guru, Uczniu i Wozie</title>
				<pubDate>Sun, 29 Jan 2012 16:45:45 -0500</pubDate>
				<link>http://www.himalaya-tirtha.org/podcast_hts,556,,list.html</link>
				<description><![CDATA[W naszym podcastowym radio ukazała się nowa audycja:<span style="font-weight: bold;"></span><span style="font-weight: bold;"> Bajka o Guru, Uczniu i Wozie</span> - z cyklu <span style="font-style: italic;">Bajki Mistrza Himalaya. <br><br></span>Jeśli jeszcze nie zasubskrybowałeś/aś naszych podcastów, możesz zrobić to <a style="font-weight: bold;" href="http://www.himalaya-tirtha.org/podcast_hts,556,,list.html">tutaj</a> lub odsłuchać niektórych audycji w dziale <a href="http://www.himalaya-tirtha.org/multimedia,184,,list.html"><span style="font-weight: bold;">multimedia</span></a><span style="font-weight: bold;"></span> na naszej stronie. Najnowsze audycje publikujemy także na naszym <span style="font-weight: bold;">facebook'owym kanale radiowym</span> - <a target="_blank" href="http://www.facebook.com/pages/Radio-HTS/108385765876987"><span style="font-weight: bold;">Radio HTS</span></a><span style="font-weight: bold;"></span>. Serdecznie zapraszmy.]]></description>				
			</item><item>
				<title>Biblijne grzechy Adama i Ewy, Kaina oraz Chama</title>
				<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 11:54:43 -0500</pubDate>
				<link>http://www.himalaya-tirtha.org/biblijne_grzechy_adama_ewy_kaina_oraz_chama,635,,full.html</link>
				<description><![CDATA[Pisma Święte mają swoje tajemnice, które jednak łatwo zrozumieć w 
świetle nauk o psychice czy nauk o karmanie. Ludzie jako istoty jakże 
często moralnie upadłe czy zepsute mogą poszukać w księgach takich jak 
Biblia początków pierwszych grzechów (błędów, występków) jaki dana osoba
 w swej karmie popełniła na przestrzeni wieków. Tak zwany grzech 
pierworodny nie jest jednak grzechem takim samym dla wszystkich ani li 
tylko grzechem dawnych przodków. Grzechy Adama i Ewy to jedna sprawa, a 
grzech <strong>Kaina</strong> wobec Abla to druga sprawa, a grzech <strong>Chama</strong>
 wobec Noego to trzecia sprawa karna w Biblii. Zapewne wszyscy kojarzą 
jakiś rodzaj grzechu, występku jaki jest wspominany w biblijnej historii
 o Adamie i Chawah (Ewie), o pierwszym żydzie i pierwszej żydówce w 
historii ludów semickich Bliskiego Wschodu. Chawa (Ewa) ulega namowom 
węża, Asmodeusza, (Wężownika) ulega podszeptom złej siły, aby spożyła 
zakazany owoc z rajskiego drzewa poznani dobrego i złego. Ewa jest tutaj
 osobą, która dopada w iluzje i zwiedzenie, ulega złośliwej namowie, 
pozwala sobie coś wmówić, co okazuje się błędem, grzechem i występkiem. 
Błędem Chawah, Ewy jest zatem uleganie namowom i podszeptom wiodącym do 
złego.]]></description>				
			</item><item>
				<title>Bóg ma wzniosłe imiona własne</title>
				<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 11:53:55 -0500</pubDate>
				<link>http://www.himalaya-tirtha.org/bog_ma_wzniosle_imiona_wlasne,634,,full.html</link>
				<description><![CDATA[Wielu współczesnych spekuluje na temat Boga zamiast zajrzeć do dawnych 
świętych pism o uznanej renomie i się nauczyć tego co trzeba. Bóg ma 
Imię, własne imię, a każda większa dawna tradycja religijna czy duchowa 
wskazuje boskie imiona. W judejskiej i chrześcijańskiej Biblii mamy 
Elohim <strong>JHWH</strong>, imię Yahvah, takie samo jak w Rygwedzie. 
Tyle wypada wiedzieć, żeby bezrefleksyjnie nie wygadywać o Bogu 
dyrdymałów. Buddha Gautama czcił Boga pod imieniem <strong>Brahman</strong> i tego Imienia używał w swoich naukach, co też warto wiedzieć. Oprócz tego, Buddha i jego następcy czcili <strong>Iśwara</strong>
 - czyli wcielone bóstwo siedzące w Lotosie. Dziś zwykle mówi się o 
bodhisattwach. A do tego, do czasów Buddha Gautama imienia Buddha 
powszechnie używano na oznaczenie Śiwa Boga jako jogina. Najlepiej nie 
bajerować o buddyzmie na podstawie tekstów opracowanych przez plenum 
Komunistycznej Partii Chin u jej początku i zatwierdzonej przez 
radzieckich towarzyszy z KPZR jako ateistyczna wersja buddyzmu. Te 
wszystkie postacie jak Amitaba i Awalokita Iśwara - to też są pradawni 
bogowie, imiona Dewów (Bogów) wedyjskich... ]]></description>				
			</item><item>
				<title>Demony, diabły, wojny oraz błędy religii</title>
				<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 11:52:36 -0500</pubDate>
				<link>http://www.himalaya-tirtha.org/demony_diably_wojny_oraz_bledy_religii,633,,full.html</link>
				<description><![CDATA[Istnieje cała liczna rzesza ludzi, którzy twierdzą, że zajmują się 
duchowym rozwojem człowieka, ale negują wszystko to, co jest wiedzą i 
doświadczeniem z niewidzialnymi planami bytu. Odrzucają oni istnienie 
niewidzialnych istot, w tym sił zła, odrzucają istnienie demonów, 
chociaż ich szkodliwa działalność znana jest ze wszystkich źródeł na 
całym świecie. Wielu zastanawia się co myśleć o osobach, które podają 
się za znawców dziedzin duchowych i mistycznych, ale negują istnienie 
sił ciemności, mroku, negują istnienie złych istot na astralnych i 
mentalnych planach bytu. Możemy powiedzieć, że osoby te mają jakiś 
interes ukryty w tym, żeby zwodzić i oszukiwać ludzkość wmawianiem 
nieistnienia złych i szkodliwych demonów czy szatanów (szedim). Osoby 
takie mogą mieć mroczne satanistyczne powiązania z planetarnymi siłami 
zła jakie działają ukryte za kurtyną widzialnej rzeczywistości. Zło 
zawsze chce pozostać niezauważone, a za ideologią nieistnienia demonów, 
szatanów i sił ciemności najlepiej się ukrywać, gdy jest się ciemnym... ]]></description>				
			</item><item>
				<title>Irracjonalizm w Polityce</title>
				<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 11:51:44 -0500</pubDate>
				<link>http://www.himalaya-tirtha.org/irracjonalizm_w_polityce,632,,full.html</link>
				<description><![CDATA[Jakoś tak dziwnie się składa, że politycy wbrew racjonalnym wyzwaniom 
postępują często irracjonalnie, wbrew rozumowi i logice, wbrew 
materialnym zadaniom stawianym przez swoich wyborców, racje narodowe, 
społeczne czy socjalne. Starożytni mędrcy przestrzegali przed 
wynoszeniem na stołki władzy ludzi słabych psychicznie i korumpowalnych,
 dorobkiewiczów i karierowiczów, którzy dla samego zaspokajania żądzy 
władzy zdolni są do każdej zdrady i każdego przekrętu. Nie jest jednak 
łatwo przesiać kandydatów na stołki wybieralnej władzy politycznej pod 
tym katem, gdyż złe cechy wynikłe z żądzy władzy, z władczego ja, widać 
dopiero wtedy, kiedy osoba władzę otrzyma i już na stołku się znajduje. 
Radzono z tego względu, aby wszelkie kadencje obieralnej władzy były 
generalnie krótkie, a rozliczenie przed społeczeństwem, przed wyborcami,
 bardzo surowe, drobiazgowe i wnikliwe. W Cesarstwie Rzymskim, jak i w 
wielu krajach Azji ważne urzędy obsadzano na okres jednego roku, a każdy
 Nowy Rok był okazją do rozliczenia władzy i usunięcia nieodpowiednich 
urzędników w strukturach administracyjnych państwa. Inna dobra zasada, 
to brak możliwości zarobkowania na publicznie pełnionym urzędzie 
politycznym, który był funkcją pełnioną honorowo, społecznie, co 
odstręczało dorobkiewiczów, a przyciągało społeczników. Ilu dzisiejszych
 polityków zechciałoby pracować społecznie?]]></description>				
			</item><item>
				<title>DHRUVA – Gwiazda Polarna, Precesja, a Pozycja Drzewa</title>
				<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 11:50:19 -0500</pubDate>
				<link>http://www.himalaya-tirtha.org/dhruva_gwiazda_polarna_precesja_pozycja_drzewa,631,,full.html</link>
				<description><![CDATA[Gwiazda Polarna wśród praktyków na Wschodzie zwana jest Dhruva i jest to
 aktualna Polaris, gdyż biegun magnetyczny Ziemi wędruje na tle gwiazd 
zataczając koło na nieboskłonie w rytmie precesji. Aktualny system 
Gwiazdy Polarnej to w istocie układ przynajmniej trzech gwiazd, z 
których dwie większe stanowią jądro, a trzecia to obiekt wielkości 
Słońca obiegający całość w oddali. Centralny obiekt będący jądrem 
aktualnego układu Gwiazdy Polarnej znajduje się w odległości około 430 
lat świetlnych od Ziemi i Słońca mając jasność około 2 stopni magnitudo,
 co nie jest zbyt rzucającą się w oczy wielkością gwiazdową! Zasadnicza 
podwójność układu Dhruva to oczywisty wpływ na Ziemię energii dualnej, 
dwoistej, którą zdominowana jest ta planeta poprzez subtelną energię 
polarnego nadolbrzyma jak naukowo określa się ten rodzaj gwiazdy. Kiedy 
pojawia się główna siła kierownicza, nagle jak odkrycie nowej gwiazdy, 
pojawia się druga siła jako opozycja, czy konkurencja, a potem jakby z 
oddali zabłyska trzecia siła, zupełnie jak obraz polarnej Dhruva! Masa 
Gwiazdy Polarnej, najjaśniejszej w gwiazdozbiorze Małej Niedźwiedzicy 
szacowana jest na przynajmniej sześć mas Słońca, co pokazuje obiekt 
znacznie większy niż serce systemu słonecznego, w którego blasku rozwija
 się cała ludzkość... ]]></description>				
			</item><item>
				<title>Karma Joga - Swami Wiwekananda</title>
				<pubDate>Sun, 04 Sep 2011 08:07:57 -0400</pubDate>
				<link>http://www.himalaya-tirtha.org/karma_joga,628,,full.html</link>
				<description><![CDATA[Przekład: Wandy Dynowksiej<br>BIBLIOTEKA POLSKO-INDYJSKA<br>1962<br><br>"Słowo Karma pochodzi od Sanskryckiego Kri – działać, czynić, każdy czyn to Karma; słowo to oznacza również skutki czynów; a filozoficznie używa się go także dla oznaczenia skutków sprowadzonych przez nasze czyny w poprzednich żywotach. Ale mówiąc o Karma-jodze mamy na myśli tylko to pierwsze znaczenie – czyn, działanie, praca. Celem ludzkości, według filozofii Indii, jest zdobycie poznania. Nie radość ani rozkosz, czy przyjemność są celem człowieka, a poznanie; tamte muszą mieć swój koniec, więc błędem jest myśleć, że mogą być celem. Sądzę, że nieszłusznie, a nawet niemądre mniemanie, że szczęście jest ideałem do którego musimy dążyć, jest przyczyną niemal wszystkich nieszczęść i nędzy panującej na świecie. Przychodzi czas gdy człowiek przekonywa się, że poznanie jest celem do którego zdąża, a przyjemność i przykrość, radość i cierpienie są tylko nieocenionymi nauczycielami; poznaje również wielką prawdę, że tzw. zło jest równie ważnym nauczycielem jak dobro, że z obu może wyciągnąć wielką naukę. W miarę jak radości i cierpienia przesuwają się przez duszę, pozostawiają po sobie pewne wyraźne ślady, i obrazy a wypadkową tych wpływów i przeżyć jest to, co nazywamy naturą, lub charakterem człowieka. Jeśli przyjrzeć się charakterowi jakiegokolwiek człowieka, widzimy, że jest zespołem jego skłonności, tendencji, cech, sumą dążności całej jego psychiki; badając dalej przekonamy się, że cierpienie na równi z radością było czynnikiem kształtującym jego charakter. Zarówno dobre jak i złe czyny i zdarzenia urabiają naszą naturę, a cierpienie jest nieraz lepszym nauczycielem aniżeli szczęście. Śmiem twierdzić, że badając charaktery wielkich ludzi jaka wydała historia, przekonalibyśmy się iż w większości wypadków ból dawał im większe nauki niż szczęście, nędza i ubustwo więcej ich uczyły niż dostatek, a ciosy i przeciwności dobywały z ich głębi więcej wewnętrznego ognia, aniżeli pochwały, uznanie i chwała..."]]></description>				
			</item><item>
				<title>Traktat o Białej Magii lub Ścieżka Ucznia</title>
				<pubDate>Sun, 14 Aug 2011 11:54:06 -0400</pubDate>
				<link>http://www.himalaya-tirtha.org/traktat_o_bialej_magii_lub_sciezka_ucznia,627,,full.html</link>
				<description><![CDATA[<b><img style="width: 94px; height: 107px; padding-left:15px; padding-bottom:10px;" alt="" src="http://www.himalaya-tirtha.org/images/alice_bailey.jpg" align="right">Alice A. Bailey</b><br><font size="1">Tytuł w oryginale: „Traits sur la Magie Blanche 
eu le sentier du disciple”.<br>Lucis Press – Genewa.<br>Tłumaczyła z 
francuskiego J.P. w 1970 r.</font><br><br>Przedmiotem tego dzieła jest magia Duszy, 
przez którą uczymy się stawać praktycznymi magami i lepiej żyć życiem 
duchowym. Cała podstawa tego traktatu, znajduje się w słowach 
Bhagavadgity, IV:6, „Choć jestem Tym, który się nie narodził, Duszą, 
która nie umiera, choć jestem Panem Stworzenia, manifestuję się jako Pan
 Mej własnej natury, przez moc magiczną Duszy”.]]></description>				
			</item><item>
				<title>Rozwój Potęgi Woli - Wincenty Lutosławski</title>
				<pubDate>Tue, 31 May 2011 16:16:21 -0400</pubDate>
				<link>http://www.himalaya-tirtha.org/rozwoj_potegi_woli,626,,full.html</link>
				<description><![CDATA[Trzecie ulepszone wydanie nakładem księgarni<br>
Stowarzyszenia Nauczycielstwa Polskiego. Wilno <span style="font-weight: bold;">1923 r.</span><br><br>"<span style="font-style: italic;">Książka niniejsza, które pierwsze dziewięć rozdziałów napisałem w 
1905-ym r., była dwukrotnie wydaną w 1909-ym i 1910-ym r. i oba wydania 
zostały w bardzo krótkim czasie rozprzedane, tak, że od przeszło 
dziesięciu lat dzieło to nie jest w obiegu księgarskim. Nowego wydania 
przed wojną nie opracowałem dlatego, że w 1910-ym r. kraj opuściłem, 
osiadając we Francji i pisząc tam dzieło Volanté et Liberté, o więcej 
naukowej treści. Potem wojna wszechświatowa odwróciła uwagę moją od tych
 zagadnień, tym bardziej, że ćwiczeń w Rozwoju Potęgi Woli wymienionych,
 choć im zawdzięczałem wyzdrowienie z ciężkiej choroby chronicznej, sam 
dla siebie już nie potrzebowałem, a szerzenie ich uważałem za 
niebezpieczne bez osobistego kierunku kogoś kompetentnego. Przekonałem 
się bowiem, jak trudno bywa utrzymać roztropną miarę w tym względzie i 
jak łatwo chęć pozyskania zdrowia i sił może prowadzić do nadużyć...</span>"]]></description>				
			</item><item>
				<title>Joga – gimnastyka czy filozofia? Za co Zachód pokochał jogę i asany?</title>
				<pubDate>Mon, 16 May 2011 16:46:45 -0400</pubDate>
				<link>http://himalaya-tirtha.org/joga_gimnastyka_czy_filozofia,606,,full.html</link>
				<description><![CDATA[Jeśli w sondzie ulicznej zapytamy przechodniów czy wiedzą co to jest
joga, prawdopodobnie większość odpowie twierdząco. Jedni powiedzą, że
to forma gimnastyki, jak stretching i pilates, inni skojarzą jogę z
hinduizmem i buddyzmem, jeszcze inni określą ją jako metodę rozwoju
osobistego. Ci ostatni będą najbliżej prawdy o jodze, ale jakąś część
racji będą mieli wszyscy. Asany są przygotowaniem do medytacji i
bardziej oświeconych stanów umysłu. Patanjali Ryszi w Joga Sutrach
zaledwie wspomina o asanach, a inne starożytne teksty wyliczają tylko
niewielką ilość pozycji ciała...]]></description>				
			</item></channel></rss>
